Co znów poszło nie tak?
Za nami kolejny przegrany mecz. Mecz przegrany bez stylu, dokładności. Po raz kolejny wydawało się, jakby piłkarze naszej drużyny biegali po boisku z plecakami ważącymi 30 kilogramów. Nie było szybkości, dynamiki w poruszaniu się po placu gry. Nie można za to odmówić Wiślakom ambicji. Ten mecz różnił się znacząco od przegranych derbów. Wczoraj Wiślacy chcieli i to bardzo..ale nie mieli siły przebić się przez mur graczy GKSu Bełchatów. Tutaj nasuwa się pytania. Co znów poszło nie tak? Czy po to organizowane były obozy przygotowawcze, aby zawodnicy po 60 minutach oddychali rękawami? Wydaje się, że przyczyną tych wszystkich wad jest złe przygotowanie fizyczne, za które odpowiada włoski fizjolog - Paolo Terziotti. Dodać należy, że Wisła jest praktycznie utopiona w kontuzjach. Tylko wczoraj z powodu kontuzji nie mogli zagrać - Singlar, Cleber, Łobodziński, Garguła, Jop, w końcu na przedmeczowej rozgrzewce kontuzji doznał Paweł Brożek. Czy na tym powinno polegać przygotowanie fizyczne do sezonu? Chyba nie. W Wiśle mamy do czynienia z rekordową ilością kontuzji mięśniowych. Wcześniej nigdy coś takiego się nie zdarzało. Co gorsza, kontuzje te nie są szybko leczone. Ciągną się one kilka tygodni, lub nawet parę miesięcy, jak w przypadku Rafała Boguskiego czy Radka Sobolewskiego. Co jest tego przyczyną? Czyżby wychodziło to, o czym mówi Dan Petrescu? Polscy piłkarze nie są przyzwyczajeni do "hard-work"? Może włoski fizjolog mówiąc żargonem - pocisnął trochę piłkarzom, aby Ci mieli lepszą wytrzymałość, jednak oni nie byli gotowi na takie obciążenia? Wydaje się również, że po raz kolejny już, piłkarze są zajechani. Dzieje się tak od tego momentu, kiedy zatrudniony został Włoch. Może więc trzeba coś zmienić, aby piłkarze mieli siłę biegać po boisku? Może kosztem wprowadzania zachodu do naszej drużyny, zostawić wszystko tak jak było? Nie było problemów z kontuzjami, nie było problemów z siłą i wytrzymałością. Trzeba wszystko rozważyć i podjąć stosowne kroki, aby nie przegrać Mistrzostwa Polski już na początku rundy brakiem sił.
Tekst jest subiektywną opinią autora.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
Statystyki serwisu
Uzytkowiników online: 0
Na stronie przbywa: 37 osób
Ostatnia galeria
Video















